Najlepszy kaliski, niepełnosprawny pływak Sebastian Matczak będzie kolejnym sportowcem promującym Kalisz. Trzykrotny mistrz świata z sierpniowych zawodów w Ołomuńcu wraz z mamą i władzami klubu Start byli we środę gośćmi prezydenta Janusza Pęcherza. Oprócz gratulacji, upominków, był też czas na rozmowę o sukcesach kaliszanina i jego sportowej przyszłości. Jak przyznaje sam mistrz trzy złote medale i srebrny krążek to ogromne osiągnięcie, ale pozostał mały niedosyt.
"Najbardziej jestem zadowolony ze startu na 100 metrów stylem grzbietowym. Swój rekord życiowy pobiłem o prawie sekundę co dało mi pierwsze miejsce w światowym rankingu. No a największy niedosyt został po 200 metrach stylem zmiennym, gdzie do złota zabrakło ułamków setnych, ale generalnie nie mogę narzekać. Ja wywalczyłem 4 medale, a w sumie zdobyliśmy 45 krążków. Pokonaliśmy w klasyfikacji generalnej znacznie liczniejsze ekipy z Niemiec czy Brazylii".
Przypomnijmy, że podczas sierpniowych mistrzostw świata juniorów, polscy niepełnosprawni pływacy wywalczyli 43 medale indywidualne i dwa w sztafetach. Pływacy trenowani przez duet trenerski Wojciech Seidel i Maciej Siemianowski aż 23 razy stawali na najwyższym stopniu podium. 19-letni kaliszanin w październiku rozpocznie studia na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, na kierunku fizjoterapia. Jednak jak zapewnia Sebastian nadal pozostanie zawodnikiem kaliskiego Startu i będzie reprezentował rodzinne miasto.
Komentarze
Dlaczego ten gej Pęcherz
Dlaczego ten gej Pęcherz nie widzi dobrych wyników pilkarzy Calisii ...................UM banda oszołomów ,jedna wielka mafia
Dodaj nowy komentarz