Przed rokiem byli na ustach całej piłkarskiej Polski, kiedy z powodzeniem grali z ekstraligowcami w Pucharze Polski. Teraz jako beniaminek radzą sobie całkiem nieźle w III lidze. Mowa o drużynie Piasta Kobylin, która po czterech kolejkach rozgrywek ma na koncie pięć punktów i zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli.
„Mamy duże wsparcie w kibicach" - powiedział Radiu Centrum, Tomasz Kempiński, najlepszy strzelec drużyny.
„Kobylin jest specyficznym miastem, gdzie zawsze przychodzi na nasze mecze dużo kibiców. Bez względu na to, czy przyjeżdża zespół z górnej półki czy z dolnych rejonów tabeli, fani zawsze nas dopingują. Frekwencja na meczach III ligi o wiele się nie zwiększyła w porównaniu z IV ligą. Może jak będziemy jeszcze lepiej grali, zaczną do Kobylina przyjeżdżać także kibice z okolic? - zastanawia się napastnik Piasta.
W tę niedzielę Piast Kobylin znów zagra u siebie. O godzinie 16:00 rozpocznie się mecz V kolejki, a rywalem zespołu Marcina Kałuży będzie Mieszko Gniezno.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz