Lenin ze Swobody wiecznie żywy

Lenin wiecznie żywy – wiedzą o tym dobrze mieszkańcy wsi Swoboda w gminie Lisków w powiecie kaliskim. Stoi tam popiersie Lenina i do dziś wzbudza szacunek lokalnej społeczności, a przybyłych wprawia w niemałe zdumienie. 

Historia Lenina ze wsi – nomen omen – Swoboda zaczyna się w 54 roku. Ówczesny kierownik szkoły zlecił wykonanie popiersia wodza rewolucji, bo liczył że dzięki temu szkoła będzie odnowiona. I tak się właśnie stało. Szkołę wybudowano, a Lenina ustawiono na cokole przed budynkiem. Dzieci uczyły się wierszy na jego cześć, a młodzież nocą pełniła przy nim warty.

"Ale  upilnować błyszczącej głowy Lenina wcale nie było łatwo" - mówi Tadeusz Maciejewski, sołtys wsi Józefów

„Pewnej nocy wymalowali mu krawat na czerwono, postawili gumowe buty i napisali na karteczce „Masz buty do wygody i spier...  ze Swobody”. Wtedy grasowało UB. Długi czas szukali, nikogo nie złapali. I tak to się z Leninem zaczęła moja historia też”

Ale najgorsze chwile dla Lenina ze Swobody dopiero miały nadejść. Pewnej nocy – już w latach osiemdziesiątych – Lenin stracił głowę. Ktoś podjechał do pomnika samochodem, zaczepił linkę wodzowi rewolucji na szyi i szybko ruszył. „Urwali łeb Leninowi” – ubolewali mieszkańcy. Głowę znaleziono i jeden z uczniów technikum w Liskowie w ramach praktyk ją zespawał. Potem dumnie tłumaczył nauczycielom i kolegom, że wie, że Lenin miał „pusty łeb”. 

Po latach Lenin zamieszkał w stodole sołtysa. Mieszkańcy wsi Swoboda wiedzieli, że jest w dobrych rękach, ale kiedy sołtys zamierzał popiersie sprzedać i zamienić na nową drogę ostro zaczęli protestować.

„Chciałem zamienić Lenina na drogę. Bo tak trudno, gmina jest biedna, ziemie V, VI klasy, nie mamy tyle pieniążków, żeby ktoś nam pomógł. Ale wieś powiedziała, że Lenina nie wolno nikomu sprzedawać, bo to nie jest moja własność prywatna. I wie pani, tak się złożyło że drogę mamy, Lenina mamy i możemy dzisiaj o tym człowieku trochę pogadać” - wyjaśnia sołtys.


A Lenin dzisiaj mieszka w Zakładzie Aktywności Zawodowej, w budynku po dawnej szkole „Tysiąclatce”. Tam ma dach nad głową i dobrą opiekę.  Tyle, że po tak wielu przejściach zrobił się cały czarny. Ale jeszcze kiedyś ktoś go wypoleruje, bo władze zakładu mają plany związane z popiersiem wodza rewolucji.

„Poronin ma swojego Lenina, prawda? To miejsce słynne na całą Polskę, o Swobodzie mało kto słyszał. Chciałbym w przyszłym roku, myślę w dniu edukacji narodowej zrobić taką wystawę o polskiej szkole od lat 20-tych do lat 60-tych, oczywiście myślę, że bez Lenina się nie obejdzie” - mówi Karol Matczak, kierownik Zakładu Aktywności Zawodowej w Swobodzie

Będą też pamiątki z tą postacią związane. Już teraz władze zakładu aktywności je gromadzą. Jest literatura socjalistyczna, są marmurowe tablice na cześć wodza, jest złota księga, a w niej charakterystyczne dla minionej epoki wpisy.

Ku chwale ojczyzny!

Sołtys Józefowa pilnuje Lenina

jaskoatrc [dot] fm


Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).

Komentarze

A ja bym nie mial nic

A ja bym nie mial nic przeciwko przeciw popiersiu Hitlera. A niech by sobie stalo kolo pomnika Stalina. Przed nimi marszalek Pilsudski, a po nich Walesa lub papiez. Ot, historia.

Szkoda, ze im Niemcy w

Szkoda, ze im Niemcy w czasie wojny nie postawili popiersia Hitlera. Tez pewnie by tam stal do dziś, bo to tradycja. Zadziwiające jak mała jest wiedza Polaków na temat zbrodni takich facetów jak Lenin. Bandyta otaczany szacunkiem mieszkańców....... Stalina sobie jeszcze postawcie. I Dzierżyńskiego też. Żenada.