Młody, walczący i złożony głównie z polskich żużlowców - taki ma być zespół ŻKS-u Ostrovia - jeśli oczywiście klub otrzyma licencję na starty w lidze w przyszłym sezonie.
Pełniący obowiązki prezesa Artur Bieliński przedstawia koncepcję drużyny:
„Na pewno będziemy chcieli oprzeć skład na młodych zawodnikach. Prawdopodobnie trzech juniorów będzie jeździło w podstawowym składzie. Marzy nam się drużyna walcząca, w której panuje świetna atmosfera, a zawodnicy ze sobą współpracują i nie tylko w parkingu, ale przede wszystkim na torze. Chodzi nam o żużlowców, którzy będą potrafili pojechać parą, między którymi nie będzie żadnych niedomówień".
Działacze ŻKS-u Ostrovia zaznaczają jednak, że do momentu otrzymania licencji nie będą zdradzać żadnych nazwisk żużlowców, z którymi prowadzą rozmowy. Skład drużyny może nie będzie rzucał na kolana, ale dla nowych działaczy podstawa to wiarygodność i realne kontrakty, z których będą w stanie się wywiązać.
Komentarze
i tak trzymac , licze ze
i tak trzymac , licze ze teraz poprowadza klub dzialacze z glowa a nie w matrixie , drodzy dzialacze nam w ostrowie chodzi poprostu o ta zeby ogladac zuzel, a nie napalac sie odrazu na dobry wynik ktorego oczekiwalismy przez 6 lat i co dostalismy to wszyscy widza byly caly czas obietnice i nic z tego niebylo , liczymy ze teraz tak nie bedzie i ze bedziecie pracowac dla klubu tak jak obiecujecie a to na poczatek nam kibica wystarczy , liczymy na was pozdrawiam
Dodaj nowy komentarz