Każda seria zwycięstw kiedyś się kończy. Kaliskich siatkarzy pierwsza, dodajmy dość niespodziewana porażka dotknęła w wyjazdowym meczu z akademikami z Zielonej Góry. Colman Kalisz przegrał z gospodarzami 2:3.
Pierwsze dwa sety należały do miejscowych siatkarzy, którzy pokonali kaliszan do 23 i 22. Kolejne dwie dosłony wygrał Colman Kalisz 25:19 i 25:20, i w ten sposób doszło do decydującego piątego seta. Tu minimalnie lepsi okazali się gospodarze i wygrywając 15:13 mogli się cieszyć z pokonania lidera drugoligowej tabeli.
Zdaniem trenera kaliszan Mariana Durleja jego podopieczni po łatwej wygranej z poznańskim zespołem nieco zlekceważyli kolejnego, teoretycznie słabszego rywala.
W tabeli, najwięcej po 18 punktów ma Krispol Września i Colman Kalisz, ale podopieczni Mariana Durleja rozegrali o jeden mecz więcej.
AZS UZ Zielona Góra - Colman Kalisz 3:2 (25:23, 25:22, 19:25, 20:25, 15:13)
Colman: Spychała, Lipa, Janczak, Melnarowicz, Łukasik, Porada, Wroniecki (libero) oraz Sęk i Kowalewski.
Komentarze
kalisz jest 1 mecz do przodu
kalisz jest 1 mecz do przodu i dlatego ma 1 miejsce. bo na dzien dzisiejszy wrzesnia jest niepokonana w swojej grupie. licze ze krispol ugra 3 punkty z kaliszem. pozdrawiam
ojjj Panie Figiel!!! Colman
ojjj Panie Figiel!!! Colman ma 19 oczek, aaaa Krispol 17, 5 sekund szukanai w internecie lub jeden telefon;) pozdrawiam
Panie Figiel ładnie ta
Panie Figiel ładnie ta kaliska hala wygląda w Zielonej Górze.
Dodaj nowy komentarz