Nie w optymalnym składzie na półfinał Mistrzostw Polski Par Klubowych do Piły udali się żużlowcy Ostrovii. Zamiast awizowanych wcześniej Adriana Gomólskiego i Mariusz Węgrzyka pojechali Sebastian Brucheiser i Mariusz Staszewski. - "Wiele zespołów zrobiło podobnie jak my i w tych zawodach dało pojechać tym, którzy mają mniej okazji do startów w lidze" - powiedział Radiu Centrum Jan Grabowski, trener Ostrovii.
Początek żużlowców z Ostrowa w Pile był obiecujący. Ostatnie trzy serie jednak fatalne i ostatecznie Ostrovia zajęła szóste, przedostatnie miejsce. Dziesięć punktów zdobył Mariusz Staszewski, a dwa Sebastian Brucheiser. Awans do finału wywalczyły duety Polonii Bydgoszcz i Sparty Wrocław, w szeregach której znakomicie pojechał pochodzący z Ostrowa, Tomasz Jędrzejak.
Komentarze
Tak, Stasewski ma mniej
Tak, Stasewski ma mniej okazji do startów lidze, trzeba było wysłać Idziorka.
Dodaj nowy komentarz