Juniorzy Starsi Stali Ostrów są o krok od awansu do półfinału Mistrzostw Polski w Koszykówce. Podopieczni trenera Mikołaja Czaji w czwartek i piątek rozegrają dwa mecze we własnej hali. Jedno zwycięstwo wystarczy, by zagwarantować sobie miejsce w gronie najlepszych szesnastu drużyn w kraju. Nie wiadomo jednak, czy w ostrowskim zespole wystąpi jego lider Marcin Dymała, który dopiero w środę wieczorem powrócił do lekkich treningów po kontuzji kolana.
„Pierwszy raz będę trenować z zespołem. Nie wiem, może się uda zagrać w czwartek i piątek, ale muszę dopiero przekonać się, jak będę się czuł. Mam kontuzję nogi. Z uwagi na przeciążenia pojawiły się płyny w kolanie. W miniony piątek doktor Kaźmierczak ściągał mi wodę. Z dnia na dzień czuję się coraz lepiej. W niedzielę nie mogłem jeszcze chodzić. Poprawa nastąpiła w poniedziałek. Cały czas chodzę na rehabilitację i jest lepiej" - powiedział Dymała.
W czwartek o godzinie 17:00 w hali przy ulicy Kusocińskiego Stal zagra ze Spójnią Stargard Szczeciński, a w piątek o 13:00 z Wilkami Morskimi Szczecin. Warto dodać, że obie te drużyny podopieczni Mikołaja Czaji pokonali na wyjeździe i są liderem rozgrywek strefowych koszykarzy do lat 20.
Komentarze
ale platfusy!!!
ale platfusy!!!
Dodaj nowy komentarz