Sebastian BrucheiserPechowo sezon 2011 zakończył żużlowiec Lubawy Litexu Ostrów, Sebastian Brucheiser. W wyniku karambolu na jednym z treningów 24-letni zawodnik doznał kontuzji barku i czeka go operacja. Mimo urazu, Brucheiser wystartował jeszcze w ostatnim meczu przeciwko Polonii Piła. "Tak naprawdę nie powinienem wówczas wyjeżdżać na tor" - wyjaśnia Radiu Centrum żużlowiec Lubawy Litexu.
"Chciałem jednak jechać dla drużyny. Zastrzyki, które mi zaaplikowano przed meczem miały pomóc i rzeczywiście pomogły. Bólu nie czułem. Kiedy jednak znieczulenie puściło, nawet kiedy leżę w łóżku, bark mnie boli. Pójdę do ortopedy na prześwietlenia. Najprawdopodobniej czeka mnie jednak operacja. Mam zerwane wiązadła, które łącza bark z obojczykiem. Tak samo jak w kolanie są wiązadła, podobnie przy obojczyku. Podobno trzeba je jakoś połączyć operacyjne. Samo chodzenie w tej opasce ortopedycznej nie spowoduje, że te wiązadła się zrosną" - opisuje swój stan zdrowia Brucheiser.
Sebastian Brucheiser w sezonie 2011 wystąpił w ośmiu meczach Lubawy Litexu. Wraz z bonusami uzbierał 42 punkty, co daje mu średnią 1.750 punktu w biegu. Wychowanek ostrowskiego klubu deklaruje, że chciałby pozostać w rodzinnym mieście i kontynuować karierę w pierwszej lidze.
Komentarze
chyba więzadła co ??? co
chyba więzadła co ??? co to wiązadła ??
Dodaj nowy komentarz