Zarząd KLA odpiera

Zarząd Kaliskich Linii Autobusowych odpowiada na zarzuty związków zawodowych. Związkowcy pismo z prośbą o wyjaśnienie kilku kwestii dotyczących przyszłości firmy -->> skierowali do prezydenta <<-- miasta, na odpowiedź ciągle czekają. W tym czasie swoje zdanie wypowiada Zarząd KLA. Prezes Piotr Olszewski kategorycznie dementuje informacje o tym, że KLA oszczędza na częściach zamiennych, co by miało doprowadzić do pogorszenia stanu technicznego autobusów. "Plan dotyczący zaopatrywania w części zamienne jest realizowany w 100%" - powiedział Radiu Centrum Olszewski: "Powiem więcej, nasze zużycie części zamiennych jest większe niż średnie zużycie w innych firmach w całej Polsce. Tu nie ma jakichkolwiek odchyleń in minus. Spekulacje wysnute przez związki są nieuzasadnione i bezpodstawne. Chce powiedzieć więcej. Nasze autobusy są sprawne i bezpieczne. Nie chcemy by ktokolwiek, nawet związki zawodowe, szarpały w ten sposób opinię KLA. Wyprzedzająco, chciałbym oświadczyć, że podejmiemy wszelkie kroki, aby ukrócić ten proceder. Nie ma tu oszczędności, jest optymalizacja."
Do pisma Zarządu związki zawodowe odnoszą się na stronie internetowej Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej w Kaliszu. Jego przedstawiciele tę odpowiedź postanowili po prostu przemilczeć. Czytamy: "Myślę, że pozostawię to bez komentarza, a każdy może sobie sam odpowiedzieć na tę wątpliwość czy jest dobrze czy źle."
Zarząd ustosunkował się do wielu kwestii: m.in. do podwyżek cen biletów na liniach podmiejskich, dodatku stażowego stażowych.
Więcej można poczytać -->> tu <<--

wojtys@rc.fm

Komentarze

Odkąd Kalisz przestał być

Odkąd Kalisz przestał być stolicą województwa można zauważyć powolną degradację miasta.W ostatnim czasie proces ten przyspiesza,miasto zarządzane przez ludzi mało ambitnych, bez jakichkolwiek umiejętności w tym zakresie /poza tym ludzi spoza Kalisza nie czujących potrzeb mieszkańców a właściwie działających na niekorzyść społeczeństwa/ chyli się w zastraszającym tempie ku upadkowi. Widać, że są grupy mające za celu unicestwienie miasta. Przypadek KLA to tylko jeden z licznych przykładów.

Piękne kadrowanie tym

Piękne kadrowanie tym kalkulatorem.

Sprawa śmierdzi a Żelazny

Sprawa śmierdzi a Żelazny trzyma sztamę z ludźmi próbującymi doprowadzić kaliskie linie do likwidacji! A może by tak zlikwidować związki zawodowe w KLA? Przecież te związki nie maja pojęcia co się dzieje w firmie? Tak jak w większość firm podległych miastu czy też firm w których miasto ma udziały żądzą koledzy i poplecznicy. Za niedługo Kaliszanie obudzą się z ręka w nocniku. I jak taka ręką choć często myta spożywać posiłki! źle się dzieje w Kaliszu, źle jest nasze kochane miasto zarządzane. Czy wytrzymamy te eksperymenty władzy?

wytrzymamy , nic sie nie

wytrzymamy , nic sie nie bój.

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.