Strajk kroczący zapowiadają na poniedziałek pracownicy grupy kapitałowej Energa. "Niestety, w dalszym ciągu nie doszliśmy do porozumienia z pracodawcą i dlatego takie działania" - powiedział Radiu Centrum Roman Rutkowski, przewodniczący NSZZ Solidarność z Energa S.A.:
"Strajk jest tutaj elementem protestu przeciwko dalszym poczynaniom zarządu i dalszej manipulacji informacją, te mają dezinformować opinię publiczną i nas samych, pracowników. Tymi informacjami po prostu się straszy. Chyba chodzi o to żeby ludzie poczuli się jak w stanie wojennym, że pracownika stawia się do kąta, a nad nim stoi pan z batem i wydaje rozkazy. Ta akcja strajkowa jest w obronie praw pracowniczych i redukcji miejsc pracy, bo te też się planuje."
Akcja protestacyjna potrwa w poniedziałek od 7:00 do 15:00, a więc w tym czasie klienci nie załatwią żadnej sprawy w biurze obsługi klienta, a pracownicy techniczni nie będą wykonywać podstawowych czynności, np. napraw. "Oczywiście będziemy podejmować akcję, jeżeli będzie zagrożenie życia i mienia" - dodał Rutkowski.
Na razie nie wiadomo, jaka będzie kolejna forma strajku kroczącego.
* * *
21.06.2010
Zakończył się dzisiejszy strajk pracowników koncernu Energa. "W samym Kaliszu udział w nim wzięło około 80% załogi" - poinformował Radio Centrum Roman Rutkowski, przewodniczący NSZZ Solidarność w kaliskiej Enerdze.
Nieco inne dane podają przedstawiciele Zarządu Energi. W informacji czytamy, że "akcja przebiegała spokojnie i bez zakłóceń: energia była dostarczana, awarie usuwane, a klienci obsługiwani.
Udział w strajku wzięło 27 proc. z 12.500 pracowników Grupy, a protest objął 10 z 46 spółek holdingu. W spółce odpowiedzialnej za obsługę klienta udział w akcji protestacyjnej wzięło udział zaledwie 10 procent pracowników."
Wg Rutkowskiego te informacje nie są prawdziwe, "w Kaliszu biuro obsługi klienta nie działało, pracownicy nie pracowali" - dodaje związkowiec. Poniedziłkowy strajk to pierwszy krok protestu, będą kolejne. Jaką formę przyjmą? O tym związkowcy zdecydują we wtorek lub w środę.
Komentarze
Biuro obsługi klienta
Biuro obsługi klienta działało - nie w budynku głównym, ale pod PoloMarketem. Spod budynku firmy zainteresowanych kierowały do niego hostessy.
Fajnie byłoby, gdyby
Fajnie byłoby, gdyby pracownicy energi zaczęli płącić za prąd normalnie a nie połowe
A co to ma do rzeczy?
A co to ma do rzeczy?
Klienci spokojnie moga
Klienci spokojnie moga załatwiać każda sprawę, obsługiwane będą biura obsługi, zapraszamy!
Dodaj nowy komentarz