Zła wiadomość dla internautów, którzy podglądają życie przygodzickich bocianów. Przygodza i Dziedzic stracili jedno z pięciu piskląt. Zimny maj sprawił, że opieka dorosłych nad młodymi jest bardzo trudna, a małe ptaki potrzebują dużo ciepła- powiedział RC Paweł Dolata z Południowowielkopolskiej Grupy OTOP. Ale to nie koniec złych wieści. Jeden z dorosłych bocianów zaplątał się w sznur i o mało sam nie zginął. O kłopotach boćka, który w gnieździe walczył o życie policję i OTOP natychmiast poinformowali internauci.
"Zaplątał sobie dziób, przy okazji owinął tym pisklęta. Dramatycznie walczył o wyswobodzenie się. Była przygotowana duża akcja ratunkowa, ale na szczęście ptakowi udało się uwolnić.
Gdyby dorosły bocian zginął- nie przeżyłyby też pisklęta. Jeden bociek nie byłby w stanie sam wykarmić potomstwa."-dodał Dolata.
Boćki przyszły na świat w połowie maja. Cały czas trwa konkurs na imiona dla nich. Kiedy podrosną- zgodnie z przygodzicką tradycją będą miały nadane imiona i zostaną zaobrączkowane. To pozwoli na ich identyfikacje w przyszłości. A ptaki można podglądać na stronie internetowej www.bociany.ittv.pl
Komentarze
Już chyba naprawdę nie
Już chyba naprawdę nie macie o czym pisać.....
Dodaj nowy komentarz