Zniszczony płot straszy i psuje wizerunek całej gminy Żelazków, w powiecie kaliskim. "Tak być nie może" - apelował na ostatniej sesji radny Antoni Rębowiecki. Chodzi o ogrodzenie nieruchomości, gdzie jeszcze nie tak dawno odbywały się gminne jarmarki. Dziś to wszystko należy do prywatnej osoby. Niestety ogrodzenie, które wita wszystkich wjeżdżąjących do Żelazkowa od strony Biernatek - jest w fatalnym stanie.
"Ten wjazd do Żelazkowa jest straszny. Płot po prostu straszy. Tego nie ma w żadnej gminie. Nie wiem czy ktoś tą posesję kupił czy dzierżawi? Postawiono tam tylko kawałek płotu. Przecież to jest wizytówka Żelazkowa, na samym wjeździe. Ten płot - który nie jest chyba zabytkiem, bo to przedwojenny mur - naprawdę źle to wygląda. Chyba jest jakiś sposób administracyjny - bo kiedyś tak było, nie wiem jak jest dziś- zdopingować kogoś do tego" - twierdzi radny Rębowiecki.
"Rzeczywiście to straszy już od wielu lat. Z tego co wiem to jest tam właściciel prywatny, który doskonale zdaje sobie z tego wszystkie sprawę. My już kilkakrotnie monitowaliśmy w tej kwestii do niego, co wiosnę i co jesień, kiedy pojawiały się chwasty. Nie wiem, czy my mamy jakikolwiek wpływ na to, aby zmusić właściciela posesji do postawienia płotu" - dodaje radna Alicja Łuczak.
Podobnego zdania jest wójt gminy - Andrzej Nowak, który stwierdził, że "trudno będzie zmusić prywatną osobę do naprawienia płotu". Gmina dwa lata temu interweniowała już w tej sprawie. „Wtedy została naprawiona tylko część ogrodzenia, a pozostała nadal czeka na naprawę.
Nie wiem, dlaczego nie zrobiono tego do końca?" - dodał wójt Nowak, który jednocześnie obiecał sprawdzić, czy administracyjnie można nakazać prywatnej osobie naprawić płot.
Komentarze
żelazków, wielka
żelazków, wielka metropolia, dlaczego jeszcze w wiadomosciach nikt nie mowi o tym plocie? cala Polska powinna to zobaczyc! to jest przeciez niesamowicie straszny plot!
wolnsc tomku w swoim domku
wolnsc tomku w swoim domku
Dodaj nowy komentarz