Radny Filip ŻelaznyKłótnia w rodzinie - to nie tytuł przedstawienia teatralnego ale hasło konferencji prasowej zorganizowanej dziś przez kaliskich radnych Prawa i Sprawiedliwości. Tematem spotkania było głosowanie poszczególnych klubów nad absolutorium dla prezydenta Kalisza i próba odpowiedzi na pytanie kto w kaliskiej radzie pełni rolę prawdziwej opozycji.
Przypomnijmy, że przy udzielaniu absolutorium prezydentowi radni PO i PiS-u zgodnie wstrzymali się od głosu. Ale na tym zdaniem radnego PiS-u Filipa Żelaznego kończy się "opozycyjność" Platformy. Wyliczał on przykłady współpracy prezydenta z PO m.in. wspólną organizację wystawy w Senacie, czy prośba do wojewody z PO Piotra Florka o patronat nad aglomeracją kalisko - ostrowską.
"Jest to klasyczny przykład przysłowiowej kłótni w rodzinie. Platforma próbuje być w opozycji do prezydenta, a fakty są inne i jesteśmy głęboko przekonani, że w efekcie prezydent może liczyć na przychylność radnych PO i odwrotnie"
Tymczasem zdaniem radnych PiS-u kaliszanie powinni mieć jasność kto jest w opozycji do rządzących. Jednocześnie radny PiS-u Andrzej Plichta zapewnia że ich klub nie zamierza wszystkiego krytykować, i nie wyklucza, kolejnych podobnych głosowań obu ugrupowań.
"Przecież choć różnimy się w wielu kwestiach od kolegów w PO, to przy absolutorium byliśmy zgodni. I może być więcej takich sytuacji. Na pewno my chcemy być opozycją konstruktywną i nie zamierzamy za każdym razem mówić nie, tylko dlatego że jesteśmy w opozycji".
Zatem prawdopodobnie kolejne głosowania na miejskich sesjach pokażą kto jest prawdziwą opozycją, a kto zmienia zdanie w zależności od sytuacji.
Komentarze
Ale z tego wynika, że PIS
Ale z tego wynika, że PIS jest w opozycji zarówno do do Prezydenta jak i calego miasta! Tylko destrukcja im w głowie! Rozumiem, że PO stoi w kontrze do Samorządnego Kalisza ale pracuje jak może dla miasta i jego mieszkańców. To chyba chwalebna postawa, nie?!?!?!
tak samo rydzyk moze liczyc
tak samo rydzyk moze liczyc na przychylnosc pisu!!!!!
Dodaj nowy komentarz