"W Pleszewie wycinają drzewa, niedługo to miasto będzie betonową pustynią" - alarmują słuchacze Radia Centrum na Linię Interwencyjną (62 503 11 99).
Ponieważ chodzi głównie o drogi powiatowe Radio Centrum poprosiło o wyjaśnienie dyrektorkę Zarządu Dróg Powiatowych Halinę Meller.
"Wycięliśmy stare, liczące ponad 50 lat topole przy ul. Słowackiego. Gałęzie tych drzew w czasie silnych wiatrów spadają przechodniom na głowy, na samochody" - tłumaczy dyrektorka. Jeśli chodzi o ostatnie 5 wierzb przy ulicy Reja, to zapowiada, że to dopiero początek. Wiosną, podczas planowanego remontu ulic Lipowej i Reja zostaną wycięte wszystkie wierzby.
"Korzenie drzew niszczą chodniki, a odrastające w szybkim tempie gałęzie, zasłaniają lampy. Na ulicy wieczorem jest bardzo ciemno" - powiedziała Radiu Centrum Halina Meller.
Dodaje, że o wycięcie wierzb apelowali mieszkańcy Reja, podczas gdy inna grupa drzew broni. Meller zapewnia, że po remoncie wspomnianych ulic, co kosztować ma prawie 2 000 000 złotych, przy Reja zostaną posadzone nowe drzewa, wolniej rosnące i mniej inwazyjne.
Komentarze
No faktycznie ulica reja po
No faktycznie ulica reja po zmroku stach było isc.Albo wystajaca kostka brukowa o która mozna było sie wywrucic lub tez peło gałezi .Faktycznie troszke łyso ale tez i jasniej i bezpieczniej:)
Dodaj nowy komentarz