Czy powstanie hiszpańskie osiedle?

Radosław Torzyński: Prezydent Ostrowa WielkopolskiegoRadosław Torzyński: Prezydent Ostrowa WielkopolskiegoPod znakiem zapytania stoi powstanie hiszpańskiego osiedla w Ostrowie. Podpisana miesiąc temu umowa wstępna miedzy władzami miasta a inwestorem może nie wejść w fazę realizacji. A wszystko z powodu światowego kryzysu bankowego, który ponoć ominął nasz kraj, ale jednak nie oszczędził Hiszpanii. Inwestorzy muszą przedstawić gwarancje bankowe, aby móc rozpocząć jakiekolwiek prace. A to nie jest łatwe w obecnej sytuacji. „Dokumenty, które Hiszpanie złożyli w Urzędzie Miejskim, teraz sprawdzają nasi eksperci"- mowi Radosław Torzyński, prezydent Ostrowa:

„Przygotowując umowę staraliśmy się przewiedzieć każdą niekorzystną sytuację i zabezpieczyć. I teraz mamy taką sytuację, gdy wpływają od inwestora dokumenty, których żądaliśmy w umowach, a które w naszym przekonaniu nie do końca spełniają nasze wymogi. Parę najbliższych dni musimy spędzić na ocenie tych dokumentów, aby rozwiać wszystkie wątpliwości i zdecydować, czy warto dalej to robić czy nie. Dobrze, że jest inwestor, ale o sukcesie można mówić dopiero, gdy powstaną pierwsze bloki."

Sytuacja powinna wyjaśnić się nadchodzących tygodniach. Jeśli gwarancje okażą się niewystarczające, to zgodnie z umową, miasto może umowę uznać za niebyłą. Władze Ostrowa traktują sprawę niezwykle poważnie, bo zgodnie z porozumieniem ma przekazać inwestorowi grunty pod budowę osiedla.

zeidler@rc.fm

Komentarze

Z góry wiadomo było że

Z góry wiadomo było że to kryzys w urzędzie miejskim a nie bankowy

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.