Brak lekarzy i pielegniarek

Brakuje personelu na kaliskim oddziale ratunkowym. Średnio każdego dnia na oddział przyjmowanych jest około 120 pacjentów, ale w stosunku do tej liczby brakuje lekarzy i pielęgniarek. Bardzo często z tego powodu pacjenci skarżą się na opiekę i obsługę medyczną.

"Z powodu braku personelu na kaliskim Szpitalnym Oddziale Ratunkowym nie ma też łóżek obserwacyjnych, bo nie ma kto pilnować pacjentów" - mówi Artur Tarasiewicz, ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

"Są przypadki, gdzie rzeczywiście pacjent mógłby zostać na obserwacji. Niestety, u nas jest to niemożliwe, ponieważ nie ma personelu, który mógłby tego pacjenta doglądać. Chory w wielu przypadkach nie musiałby trafiać do szpitala na inne oddziały, po obserwacji mógłby zostać wypisany do domu."

Obecnie na kaliskim SOR na dużurze porannym pracuje tylko jeden lekarz i 3 lub 4 pielęgniarki, sanitariusz medyczny i ratownik. Na zmianie popołudniowej jest jeszcze dodatkowo jeden lekarz.

To zdecydowanie za mało. Żeby SOR mógł prowadzić obserwację, na dyżurze musiałyby pracować co najmniej o dwie osoby więcej. Póki co to jednak niemożliwe.

wojtys@rc.fm

Komentarze

Rzecznik szpitala i szef SOR

Rzecznik szpitala i szef SOR a nawet sobie personelu nie potrafi dobrać? wstyd dla szpitala i SOR

lekarze na tym oddziale to

lekarze na tym oddziale to nawet prostego zabiegu zszycia ręki nie potrafią zrobić ,szwy po dwóch dniach się rozwiązują , pozatym o znieczuleniu to zapomnij

No zwłaszcza że są to ci

No zwłaszcza że są to ci sami co pracują na oddziałach w tym szpitalu.Tam tez się rozwiązują szwy ???

Póki co to jednak

Póki co to jednak niemożliwe. A co lub kto stoi na przeszkodzie?

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.