Magdalena Wojciechowska, Radio CentrumDramatyczna sytuacja w ostrowskim Spomaxie. 230 osób do końca roku może stracić pracę. Zakład jest w stanie upadłości, a nadzór nad nim przejął syndyk. Kłopoty firmy nie są spowodowane brakiem zamówień, a długami. W tej chwili Spomax ma już 20 milionów długu i 400 wierzycieli czekających w kolejce do spłaty. Możliwe, że sytuację w zakładzie będzie badała prokuratura. Mieczysław Kryjom ze związków zawodowych przyznaje, że nastroje wśród załogi są bardzo złe. Pracownicy boją się o przyszłość. Trochę optymizmu wprowadza jednak syndyk Tadeusz Bobowki: "Chciałbym wydzierżawić zakład z całą załogą, bo zapotrzebowanie na pracę Spomaxu jest spore"- powiedział Radio Centrum. Spomax ma historię dłuższą, niż ostrowski Wagon. Zajmuje się produkcją kompleksowych urządzeń do wyposażenia młynów.
Komentarze
W Kaliszu dominuje taki
W Kaliszu dominuje taki rodzaj "pracy" = daj pan na wino: http://www.youtube.com/watch?v=DK8LLjWZQIw
pani na zdjęciu mogłaby
pani na zdjęciu mogłaby prowadzić kroniki kryminalne 997
ciekawe ile wynosi
ciekawe ile wynosi bezrobocie w ostrowie, pewnie z 50% bedzie...
Nie no co ty pewnie tylko
Nie no co ty pewnie tylko 99,99% Tylko sector robi :D
A prezes Spimaxu jak
A prezes Spimaxu jak balowałtak dalej baluje
Dodaj nowy komentarz