Dogrywka dla Pawliczak

W czwartek w trybie wyborczym Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpatrywał odwołanie Karoliny Pawliczak – kandydatki na prezydenta Kalisza – od wyroku kaliskiego Sądu Okręgowego w sprawie sporu z innym kandydatem na fotel prezydenta Kalisza – Dariuszem Grodzińskim.

Zdaniem składu orzekającego wniosek okazał się zasadny w przeważającej części. Tym razem sąd przychylił się do zażalenia Pawliczak, w związku z przypisywaną jej przez kontrkandydata bezpośrednią odpowiedzialnością za utratę przez miasto Kalisz dofinansowania na OZE.

Sąd Apelacyjny postanowił zobowiązać Dariusza Grodzińskiego do zaprzestania używania spornego sformułowania i do przeproszenia Karoliny Pawliczak w internecie oraz na antenie radia za słowa: "Pan Sapiński z panią Pawliczak przegrali de facto pieniądze kaliszan", które padły na debacie w Polskim Radiu 24. Uznał tym samym, że:wskazanie wnioskodawczyni jako winnej nieuzyskania dotacji jak i przegrania pieniędzy kaliszan nie jest uzasadnione żadnymi okoliczności faktycznymi.”

"Ten wyrok to nie tylko ostateczne zwycięstwo prawdy, ale także potwierdzenie, że w kampanii wyborczej, nie powinno być miejsca na kłamstwa, oszczerstwa i inne brudne metody, stosowane przez niektórych moich rywali. To potwierdzenie, że naprawdę warto być przyzwoitym. A przecież właśnie taki powinien być przyszły prezydent Kalisza" - powiedziała radiuCENTRUM Karolina Pawliczak.

W bardzo zwięzłym komentarzu dla radiaCENTRUM Dariusz Grodziński stwierdził, że bliższy jego sercu jest wyrok sądu z Kalisza, ale oczywiście respektuje postanowienie sądu łódzkiego i zastosuje się do niego. A najważniejszym jest dla niego fakt, że finalnie udało się jednak uzyskać pieniądze dla kaliszan chcących ekologicznie pozyskiwać energię do swoich gospodarstw domowych.

Autor: 

Personalia

e-mail
redakcja@rc.fm

Nazwisko: 

radioCENTRUM_106.4

NEWS nr 2: 

N