Grali już "Ławeczkę" Gelmana w poczekalni kaliskiego Dworca Autobusowego. Teraz zapraszają do siedziby Stowarzyszenia "Żywa" przy ul. Babina 3 w Kaliszu. Mowa o Scenie "Poczekalnia", która 26 lutego wystawi tu monodram "Shirley Valentine" Willy Russella w interpretacji Izabeli Noszczyk.
"To jest monodram o kobiecie, ale myślę, że może być też o każdym człowieku, który na pewnym etapie swojego życia zaczyna poszukiwać czegoś nowego. Niestety, tak w życiu jest, że czasami bardzo aktywnie pracujemy, jesteśmy zaangażowani w dom, rodzinę, pracę itp., ale w pewnym momencie zaczyna nam czegoś w życiu brakować. I to obojętne, czy jesteśmy kobietą, czy mężczyzną. Myślę, że to jest taki tekst, który mówi: Ludzie, nie śpijcie! Obudźcie się! Spełniajcie swoje marzenia! Przede wszystkim: marzcie! Nie ograniczajcie się, bo nawet jeśli te marzenia się nie spełnią, to warto po prostu je mieć i szanować je bardzo."
Zespół "Poczekalni" na pewno nie rezygnuje ze swoich marzeń. Są one związane z eksperymentami wychodzącymi poza mury teatru, w którym jego twórcy pracują na co dzień. Jak mówią widzowie, są to eksperymenty niezwykle udane. Bilety na zapowiadany dziś monodram można nabyć w Centrum Informacji Turystycznej przy ul. Zamkowej w Kaliszu.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz