Nie zawiedli się ci, którzy w Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu szukali ukojenia - znaleźli je z pewnością na sobotnim koncercie Julii Doszny.
Sobotni wieczór okazał się wspaniałą, muzyczną wycieczką na Łemkowynę - zarówno tę współczesną, jak i tę niemal zapomnianą.
"To był niezwykły, klimatyczny koncert - pieśni łemkowskie zaśpiewane a capella - tak, jak śpiewali ludzie od wieków... A przy tym piękny głos, każda emocja wyrażana na twarzy artystki" - relacjonuje Anna Mażuchowska z Działu Artystycznego Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu.
"To był bardzo osobisty i refleksyjny koncert - dla wielu osób. Wysłuchali go także uczestnicy XXI Warsztatów Folklorystycznych, które w sobotę i w niedzielę odbywały się w CKiS. Na zakończenie Julia wykonała razem z publicznością znaną pieśń "Wysoka bereza", a wspólnie z przyjaciółmi stworzyła trio wielogłosowe w pieśni "Czom ty nie pryszoł?" - podkreśla Mażuchowska.
Koncert prowadziła Bogumiła Gruszczyńska-Kozan, wywodząca się z rodziny Łemków przesiedlonych na ziemie zachodnie. Również jej autorstwa były wyświetlane podczas koncertu zdjęcia współczesnej Łemkowyny w Beskidzie Niskim. Dodatkową ilustracją muzycznej wędrówki były unikatowe fotografie z jej archiwum rodzinnego.
fot. T. Mażuchowski
Komentarze
Bogusia oddała w
Bogusia oddała w realizację koncertu całe swoje serce i całą słowiańską duszę. Duszę, która jest niezwykła i zarazem tajemnicza. Emanuje z niej ciepło i wiara w to, co Bogna kocha.
Miałam to szczęście, że
Miałam to szczęście, że byłam, widziałam, przeżyłam wiele cudownych chwil. Dziękuję w imieniu swoim i kolezanek. Gratuluję Bogusi i pomysłu, i organizacji, i premiery. Pani Julia wspomniała cos o rekolekcjach - tak ,były to dla mnie prawdziwe rekolekcje - dziękuję. Jesteście wielkie!!
Miałam to szczęście, że
Miałam to szczęście, że byłam, widziałam, przeżyłam wiele cudownych chwil. Dziękuję w imieniu swoim i kolezanek. Gratuluję Bogusi i pomysłu, i organizacji, i premiery. Pani Julia wspomniała cos o rekolekcjach - tak ,były to dla mnie prawdziwe rekolekcje - dziękuję. Jesteście wielkie!!
Bardzo żałuję, że nie
Bardzo żałuję, że nie mogłam być na tym koncercie, ale na pewno była to wspaniała wyprawa w poetycki sen...
Dodaj nowy komentarz