Tadeusz Szymków nie żyje

Zagrał 50 ról teatralnych i ponad 60 ról filmowych - w tym w znanych "Psach " i "Krollu" Władysława Pasikowskiego. Mogliśmy go podziwiać również w kilkunastu spektaklach Teatru Telewizji.

Niestety Tadeusz Szymków nie zagra już w żadnym spektaklu ani filmie, nie wyda też
pisanej do ostatnich chwil prozy. Śmierć przerwała mu także przygotowania do filmowego debiutu reżyserskiego. Ten znany aktor przez
całe życie związany był z Teatrem Polskim we Wrocławiu.

W 1994 roku występował w kaliskim Teatrze im. Wojciecha Bogusławskiego w "Locie nad kukułczym gniazdem", zaskarbiając sobie ogromną sympatię kaliskich widzów i środowiska aktorskiego. 

W 2008 roku otrzymał nagrodę na Kaliskich Spotkaniach Teatralnych za rolę Westermanna w "Sprawie Dantona" Jana Klaty, wg Stanisławy Przybyszewskiej.

Tadeusz Szymków zmarł w minionym tygodniu - 10 stycznia 2009 r. Dzisiaj odbył się jego pogrzeb.


Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).

Komentarze

Pana Tadeusza poznałem na

Pana Tadeusza poznałem na planie filmowym ,, Poznań 56''Wielki człowiek, przedewszystkim bardzo skromny. Dostałem wiadomość o śmierci od przyjaciułki. Nie dochodziła do mnie ta informacja,nie akceptowałem jej słów. Dlaczego tak się dzieje? Na to pytanie nie odpowiem sobie nigdy! Często przypominam sobie rozmowy jakie przeprowadziliśmy i jestem przekonany że rozmowy z nim bedą dla mnie talizmanem na zawsze.Ja sie nie żegnam z nim ponieważ wiem ze tam gdzieś stanę koło niego na scenie i będziemy grać swoje role a potem długo rozmawiać o .....niech to pozostanie moja słodką tajemnicą.