Marian OpaniaTrwają 50. Kaliskie Spotkania Teatralne. Niedzielny wieczór wypełniły dwa przedstawienia. Pierwszym z nich było "Miasto" rosyjskiego dramaturga Jewgienija Griszkowca w reżyserii Artura Urbańskiego. W jednej z ról pojawił się na scenie Marian Opania.
"Ja lubię bardzo literaturę rosyjską, lubię dramaty rosyjskie, lubię też prozę (od Sałtykowa-Szczedrina przez Dostojewskiego, przez Czechowa, Jerofiejewów, wreszcie na Griszkowcu skończywszy. I mimo że ta rola jest niewielka, od razu ją przyjąłem bez wahań, bo tak mi się ta rzecz podobała. Bo czytałem 'Planetę', ale tego nie znałem."
Sztukę o próbach wyrwania się z objęć tytułowego "Miasta" przywiózł nad Prosnę Teatr "Ateneum" im. Stefana Jaracza z Warszawy.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz