Ziściły się plany i marzenia Piasta Kobylin, który na kolejkę przed końcem rozgrywek zapewnił sobie awans do III ligi. Podopieczni Marka Nowickiego, co prawda tylko zremisowali 1:1 z LKS-em Gołuchów, ale nawet jeden punkt zagwarantował im zwycięstwo w grupie południowej wielkopolskiej IV ligi. Gola dla Piasta na początku meczu strzelił Tomasz Kempiński. Wyrównał 20 minut przed końcem Michał Marciszak.
Wicelider IV ligi - Płomyk Koźminiec wygrał 7:4 z LKS-em Czarnylas i przed ostatnią kolejką traci do Piasta Kobylin trzy punkty. Zważywszy na to, że zespół Marka Nowickiego pokonał dwukrotnie Płomyka, Piast bez względu na wynik ostatniej kolejki zapewnił sobie awans. „Po czterech latach mniej lub bardziej zdecydowanej walki o awans, udało nam się go wreszcie zapewnić. W tym sezonie celem numer jeden było wejście do III ligi i zrealizowaliśmy nasze plany" - powiedział Radiu Centrum grający trener Piasta Marek Nowicki.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz