Koszykarze Stali Ostrów zapewnili sobie już po dwóch dniach turnieju półfinałowego Mistrzostw Polski Juniorów awans do wielkiego finału. Wczoraj wieczorem zespół Mikołaja Czai rozgromił AZS Katowice 106:61, odnosząc drugie zwycięstwo w turnieju. Sam trener juniorów Stali przyznał, że pozytywnie zaskoczyła go gra jego podopiecznych.
"Takich rozmiarów zwycięstwa zarówno w piątek jak i sobotę nie spodziewałem się. Natomiast liczyłem, że właśnie z zespołami Turowa i AZS-u uda nam się odnieść wygrane, które zagwarantują nam miejsce w turnieju finałowym. To się spełniło i bardzo cieszymy się z awansu. Nie ma dla nas dużego znaczenia, czy zajmiemy pierwsze czy drugie miejsce w półfinale. Chcemy wygrać z Prokomem dla samych siebie, by podbudować się psychicznie i uwierzyć, że jesteśmy w stanie pokonać wszystkich i walczyć o złoto" - mówi Mikołaj Czaja.
W drugim wczorajszym meczu Asseco Prokom wygrał z Turowem Zgorzelec 97:85. Dziś kwadrans przed godziną dwunastą rozpocznie się mecz dwóch dotąd niepokonanych drużyn – Stali Ostrów i Asseco Prokom Sopot.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz