Czy uda się odbudować dom pogorzelców z Prokopowa w gminie Pleszew? Tego jeszcze nie wiadomo - chociaż do rodziny Czajków, która tydzień temu w ciągu kilku godzin straciła dobytek życia, zgłasza się coraz więcej ludzi skłonnych nieść pomoc - trudno na razie określić, czy deklarowanych wpłat wystarczy na odbudowę kompletnie spalonego domu. Tymczasem Państwo Laura i Janusz, oraz ich czwórka dzieci, nocują u krewnych.
Mówi Laura Czajka:
"W dzień dzieci przebywają tutaj z nami, bo chcą być razem, a na noc idziemy do brata, który udostępnił nam mieszkanie. Bardzo pomaga nam wieś, bardzo dużo pomogli przy pożarze - bo to właśnie sąsiedzi zauważyli ogień i wezwali straż pożarną. Wynosili z płonącego domu co tylko się dało. Nie jestem w stanie nawet wyliczyć ludzi, którzy do tej pory nam pomogli. Są to zarówno ludzie, którzy nas znają, jak i ci, którzy nie znają nas wcale, a jednak przychodzą z pomocą".
Pomoc obiecała gmina, a także pleszewskie starostwo. Pogorzelców wspierają lokalni przedsiębiorcy i prywatni darczyńcy. Ta pomoc pozwala rodzinie wierzyć w lepsze jutro. Społeczny Komitet Pomocy Pogorzelcom, który powstał w Prokopowie, zamierza przygotować dla rodziny tymczasowe lokum na zimę - dobudować do ocalałych z pożaru budynków gospodarczych dwa pokoje z kuchnią. Ewentualna odbudowa domu możliwa będzie bowiem dopiero na wiosnę. Oczywiście pod warunkiem, że uda się uzbierać pieniądze potrzebne na odbudowę.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz