Ponad 12 ton darów pojechało z Pleszewa do gminy Wilków na Lubelszczyźnie. Rolnicy gminy Pleszew zaoferowali tamtejszym rolnikom około 40 ton płodów rolnych
Karol Kaniewski - prezes ZG Związku Rolników Kółek i organizacji Rolniczych w Pleszewie wrócił właśnie z Lubelszczyzny. Towarzyszył kierowcy z firmy Michała Michalaka, który wielkim tirem wiózł 12 ton darów dla najbardziej zalewanej gminy Wilków na Lubelszczyźnie. Przynoszone przez pleszewian dary: m.in. mąki, makarony, woda, cukier, puszki konserw, środki czystości były segregowane i pakowane w kartony m.in. przez bezdomnych ze schroniska brata Alberta. Na produktach były kołdry i koce. "Nie dojechaliśmy do samego Wilkowa, tam dociera się łodziami, przedstawiciel gminy odebrał dary i serdecznie dziękował. Mówił, że takiej ilości nikt jeszcze nie przywiózł" - powiedział Radiu Centrum Kaniewski. Dodał, że rolnicy gminy Pleszew oferują zboża, ziemniaki, pasze, kukurydzę dla rolników z gminy Wilków. Na razie zaoferowano 40 ton. Powodzianie otrzymają je, kiedy tylko woda opadnie. Pieniądze na zakup żywności i środków sanitarnych dla Wilkowa zbiera też powiat. Odwiezie je samochód ze Spomaszu.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz