Para bocianów przyleciała do gniazda przy Urzędzie Gminy w Przygodzicach.Przypominamy, bociani dom jest objęty monitoringiem internetowym.
Pomimo późnej wiosny tego roku, przylot nastąpił parę dni wcześniej niż zwykle, w latach poprzednich pierwsze bociany notowano na tym gnieździe 28 marca.
Ponieważ w tym roku ptaki spędziły na gnieździe noc po przylocie, prawdopodobnie spróbują obsadzić je na ten sezon. Są jeszcze inne wskazówki, że dobrze się tu czują: zaledwie parę minut po pierwszej obserwacji, internautki odnotowały, że boćki „szybko i od razu pracowały nad potomstwem".
Wiemy, że samcem w trzech pierwszych sezonach (2006-2008) był ten sam bocian - „Dziedzic".
W tym roku pod kamerą pojawił się inny bocian, oznakowany obrączką. Na 95% jest to bocian o niezwykłej historii, nazwany „Agresor". 19 kwietnia ubiegłego roku zaatakował on gniazdo pod kamerą z wysiadującą jaja samicą, ale z odsieczą przybył samiec. W wyniku walki agresor spadł na sąsiedni dach z dużą raną pod skrzydłem. Nie mógł latać, więc trafił pod opiekę członków Południowowielkopolskiej Grupy OTOP. Po walce doszedł do siebie i odleciał.
Czy w tym roku „Agresor" zostanie nowym dziedzicem, czy też znów ulegnie w walce? Tę niezwykłą historię będzie mógł śledzić każdy na www.bociany.ec.pl
Komentarze
Dodaj nowy komentarz