Do kolejnego napadu na sklep doszło w Ostrowie Wielkopolskim. Tym razem nieznany sprawca z atrapą broni zaatakował sprzedawczynię jednego ze sklepów spożywczo-monopolowych w centrum miasta. "Do zdarzenia doszło we wtorek ok. godz. 16-stej" - powiedział Radiu Centrum asp. Artur Kurczaba, oficer prasowy ostrowskiej komendy policji.
"Do sklepu wszedł młody mężczyzna i przedmiotem przypominającym pistolet zastraszył sprzedawczynię, żądając wydania pieniędzy. Po chwili sprawca odłożył pistolet i sam ze sklepowej kasy wyciągnął 150 złotych. Ten moment wykorzystała ekspedientka, która użyła gazu pieprzowego. Mężczyzna wybiegł ze sklepu. Policjanci ustalili, że pozostawiony w sklepie pistolet jest plastikową atrapą broni na kulki ze sztucznego tworzywa. Sprawca rozboju jest poszukiwany."
Za napad na sklep w podpleszewskim Taczanowie został zatrzymany także 19-letni mieszkaniec gminy Pleszew. "Zamaskowany mężczyzna również groził sprzedawczyni atrapą broni palnej i uciekł po otrzymaniu zażądanych pieniędzy" - wyjaśniła Monika Kołaska, z pleszewskiej komendy. Mężczyźnie przedstawiono zarzut dokonania rozboju i we wtorek został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 12 lat więzienia.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz