Mateusz PrzyjaznySą potrzebni, chcą pracować, ukończyli kurs na przewodników turystycznych, ale na razie wycieczek oprowadzać nie mogą. To kandydaci na przewodników po Kaliszu, którzy czekają na egzamin państwowy. "Ale ten na razie nie jest możliwy" - powiedział Radiu Centrum Mateusz Przyjazny, prezes kaliskiego oddziału Polskiego - Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego.
"Niestety, niedawno otrzymaliśmy pismo, w którym informuje się nas, że w związku z wygaśnięciem dotychczasowego rozporządzenia dotyczącego powoływania komisji egzaminacyjnej i brakiem nowego, nie można powołać takiej komisji. Także nasi kandydaci na przewodników muszą poczekać. Żeby mogli oprowadzać wycieczki muszą mieć uprawnienia państwowe i badania lekarskie poświadczające przydatność do wykonywania zawodu. Oni są nam bardzo potrzebni, czekamy na nich. Powoli włączają się już w pracę, na razie społecznie, ale wycieczek prowadzić nie mogą."
Obecnie czynnych przewodników, którzy oprowadzają wycieczki po grodzie na Prosną jest zaledwie 5. I póki co, ta liczba nie wzrośnie, bo brakuje jednego aktu prawa.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz