Pleszew w ogniu

W nocy z 9 na 10 czerwca 1806 roku w Pleszewie wybuchł pożar. Spłonęły 2/3 miasta, w tym ratusz i kościół ścięcia św. Jana Chrzciciela. Odbudowa trwała wiele lat.

Od czego się rozpoczęło, nie wiadomo. Ale można sobie wyobrazić, że stojące w zwartej zabudowie drewniane domy, a tych w Pleszewie było ponad 90 procent, płonęły szybko. Straży pożarnej nie było. W spisach pruskich z 1793 roku odnotowano 1 metalową ręczną sikawkę, 19 sikawek drewnianych, 8 wiader ogniowych. Drabin brakowało. Prawdopodobnie wodę czerpano z 56. publicznych studni. Kiedy dym opadł, okazało się, że spłonął też kościół farny, zabudowania plebańskie oraz ratusz.

Odbudowa miasta przypadła na trudny czas Księstwa Warszawskiego i odwrotu wojsk Napoleona spod Moskwy, a po Kongresie Wiedeńskim powrotu w granice państwa pruskiego. Wytyczono na nowo rynek i niektóre ulice. Najszybciej odbudowano kościół i budynki plebańskie, w latach 30. był już nowy ratusz oraz synagoga na ul. Ogrodowej. Ale nie wszyscy mieli pieniądze i chęć na budowę domu w rynku, więc w 1836 roku ówczesny burmistrz dał 38. pleszewianom 6 tygodni na rozpoczęcie budowy.

na fot. plan Pleszewa z 1826 roku z wytyczeniem nowych ulic i rynku / mapki Muzeum Regionalne w Pleszewie

na fot. najstarszy plan Pleszewa z końca XVIII wieku wg Gillego / mapki Muzeum Regionalne w Pleszewie

Autor: 

Personalia

e-mail
kuczynska@rc.fm

Nazwisko: 

Irena Kuczyńska

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).