Więzienie za karpie

​3 miesiące spędzi w więzieniu 60-letni sprzedawca żywych karpi, który na krotoszyńskim targowisku, w grudniu minionego roku odcinał rybom głowy bez wcześniejszego ich ogłuszenia. Nagranie z gilotynowania karpi obiegło media społecznościowe, a obrońcy zwierząt złożyli zawiadomienie do prokuratury. Mężczyzna przyznał się do winy i chciał dobrowolnie poddać karze. Na to jednak nie zgodził się prokurator. Sprawa trafiła więc do sądu w Krotoszynie i tam właśnie zapadł wyrok:

"Jak wynika z nagrania przedstawionego do akt sprawy, oskarżony zabijał te ryby, ucinając im głowy gilotyną. Wcześniej ich nie ogłuszał. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, przed uśmierceniem zwierzęcia - a to tyczy się wszystkich kręgowców, czyli również ryb - należy je wcześniej ogłuszyć. Oskarżony tego nie robił" - mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia Dorota Wojtkowiak-Mielicka.

Oskarżycielem posiłkowym był pełnomocnik prozwierzęcej fundacji ViVa!. Mecenas Katarzyna Topczewska podkreśla, że wyrok krotoszyńskiego sądu jest precedensowy: "Wyrok jest o tyle zadowalający, że jest to kara bezwzględnego pozbawienia wolności. I jest to wyrok symboliczny, ponieważ prawdopodobnie po raz pierwszy w Polsce zapadł taki wyrok za znęcanie się nad rybami właśnie. Cieszy to, że sąd dostrzegł, że ryby to tez zwierzęta czujące, cierpiące, też należy je traktować humanitarnie".

60-latek ma również zapłacić 1000 złotych na rzecz krotoszyńskiego towarzystwa ochrony zwierząt. Wyrok nie jest prawomocny.

Autor: 

Personalia

e-mail
meszczynska@rc.fm

Nazwisko: 

Małgorzata Meszczyńska

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).