Nie przyznał się

Sprawca śmiertelnego wypadku, do którego doszło we wtorkowy wieczór nie przyznaje się do winy. Jak ustaliła policja podejrzany Krzysztof G. jechał tego nieszczęśliwego wieczoru ul. Legionów w Kaliszu srebrnym Nissanem Primerą razem ze swoim 27-letnim kolegą. Obaj mężczyźni byli kompletnie pijani. 44 -latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie, młodszy mężczyzna blisko 1,5 promila.

"Podejrzany 44-letni mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że samochód został mu skradziony 8 stycznia około 14-tej, a więc na kilka godzin przed wypadkiem. Jednakże wyjaśnienia nie korespondują z dokonanymi ustaleniami w sprawie" - powiedziała Sylwia Wróbel z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Takiej wersji nie potwierdza jego kolega. Zeznał, że Krzysztof G. brał udział w wypadku. Potwierdził też wspólną ucieczkę z miejsca zdarzenia w kierunku Szałego. Tam rozpylili proszek gaśniczy wewnątrz Nissana, a następnie porzucili go.

"W toku wykonywanych czynności zabezpieczono nagranie z monitoringu jednego z budynków, na którym zarejestrowano przebieg wypadku. Wstępne oględziny wskazują, że piesza przechodziła przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, bezpośrednio pod nadjeżdżający z jej prawej strony pojazd koloru srebrnego" - dodaje Wróbel.

27-letni mężczyzna, któremu zarzucono utrudnianie postępowania karnego przyznał się do winy.

Obu podejrzanych aresztowano. 44-letniego sprawcę na 3 miesiące, 27-letniego pasażera na miesiąc.

Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenie pomocy poszkodowanej i ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz zacieranie śladów grozi mu nawet 12 lat więzienia.

Autor: 

Personalia

e-mail
kurzaj@rc.fm

Nazwisko: 

Mateusz Kurzaj

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).