Zna go cały świat, ale mało kto wie, że jest kaliszaninem. Nawet sami kaliszanie nie kojarzą go ze swoim miastem. Chodzi o Jana Tarasina, jedną z największych postaci współczesnej sztuki. W tym roku na święto swojego miasta artysta przygotował wspaniałą wystawę, którą już tylko przez tydzień będzie można oglądać w Galerii Biura Wystaw Artystycznych. Zaprasza na nią dyrektor Marek Rozpara: "Profesor Tarasin to jest potężny artysta. To jest artysta o światowej sławie, ktoś kto właściwie nie mieści się w ramach pojęcia: artysta plastyk. To jest i naukowiec, i myśliciel, i artysta, i wszystko razem. Jego prace są piękne. Mówi swoim specyficznym językiem, żyje w swoim takim makrokosmicznym świecie. Urodził się w Kaliszu. Potem jako dziecko wyjechał stąd co prawda, ale zawsze miał z Kaliszem bardzo silne związki i nadal jest bardzo mocno związany z tym miastem."
Dyrektorowi kaliskiej Galerii Biura Wystaw Artystycznych marzy się, żeby w przyszłości nosiła ona imię prof. Jana Tarasina. Pomysł jest dobry z bardzo wielu względów. Także z tego, że od wielu lat fragment jego obrazu opatrzony wypowiedzią poświęconą sztuce jest jest jej widoczną wizytówką i dewizą zarazem.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz