Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu zaprasza na kolejną wystawę fotograficzną. Tym razem jednak w całkiem innych klimatach; kolorowe "Portrety ze świata" Edwarda Funke zastąpiły bowiem bardzo stonowane prace Wiesława Barszczaka. To zresztą nie jedyna różnica. Kolejne wymienia szef Galerii w Hallu CKiS, Bartosz Łukaszonek.
"Ten zapis dokumentalny nie jest już tak precyzyjny, dokładny (chociaż też jest skupiony na istocie tego medium), natomiast tutaj zabiegi formalne są dość istotne. Po pierwsze jest to klasyczna fotografia analogowa, czarno-biała, gdzie zapis powstaje na czarno-białym negatywie. Do tego taki żmudny proces fizyczny powstawania odbitek na papierach barytowych. Dziś niewiele jest wystaw, gdzie można zobaczyć tego typu fotografie."
Wystawie towarzyszy niewielki aneks fotograficzny. Znalazły się w nim zdjęcia Roberta Rabiegi, które pokazują, jak powstawały prace Barszczaka eksponowane w Centrum Kultury i Sztuki.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz