I Break Festiwal w Kaliszu już za nami. Sobotnie ogólnopolskie święto breakdance'owców w hali sportowej przy ul. Łódzkiej zdominowali tancerze z Wrocławia i Łodzi. To przede wszystkim oni byli wśród najlepszych. Honor kaliszan uratował Grzegorz Kostek z Senior Skład Family.
"Ogólnie mamy jednak powód do zadowolenia" - mówi współorganizujący imprezę Piotr Sieraszewski: "Na Festiwal przyjechało prawie 150 uczestników z całej Polski. Mieliśmy w kategoriach zespołów 20 grup. Zgłosiło się też 49 solistów. Liczyliśmy na to, że impreza będzie 5-godzinna, czyli od godz. 16:00 do 21:00, przedłużyło się do 7 godzin. Wydaje mi się, że wszyscy wyszli zadowoleni. Ludzie dobrze się bawili, mieli zapewnione dobre warunki, parkiet, oświetlenie, nagłośnienie; wszystko to, co powinno być. No i atmosfera była odpowiednia."
Teraz przyszedł czas na podsumowania i zastanowienie się, co można było zrobić lepiej. To dopiero pierwsza edycja Festiwalu, ale jej organizatorzy już dziś myślą o następnej. W końcu to pierwszy taki festiwal w całej Wielkopolsce.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz