Gorąca wiadomość z Gdańska. Kaliszanie pojechali tam na Światowe Targi Bursztynu "Amberiff 2010". Zawieźli ze sobą replikę rzymskiego wozu kupieckiego, materiały promujące Kalisz i jego jubileusz, a także sporą dawkę dobrych pomysłów. Jak donosi Radiu Centrum fotografujący Targi Zygmunt Kroczyński - rzucili wszystkich na kolana.
"Nasza kaliska ekipa wspaniale się zaprezentowała. Było takie przedstawienie o rzymskich żołnierzach, którzy prowadzili przez Targi niewolnika, którego chcieli sprzedać za bryłkę bursztynu. Ludzie bardzo sympatycznie to przyjmowali, zatrzymywali się, fotografowali. Wszyscy podziwiali, że Kalisz potrafi tak wspaniale promować się na Targach, które są przecież największymi na świecie targami bursztynu."
Przedstawienie było tak dobrze przygotowane, że co niektórzy goście z Afryki zaniepokoili się o stan polskiej demokracji. W piątek wicedyrektor kaliskiego Muzeum Lechosław Ochocki wygłosi prelekcję na temat jubileuszu 18,5 wieków Kalisza oraz projektu "Wyprawa po bursztyn". Oczywiście przez cały czas trwania Targów czynne jest stoisko z materiałami informacyjnymi o Kaliszu i zaproszeniami na czerwcowe jego święto.
fot. Z. Kroczyński
delura@rc.fm
Komentarze
Dodaj nowy komentarz