"Nasz Chopin" to nie tylko Chopin polski, ale również kaliski. Jak wiadomo, w Strzyżewie mieszkała matka chrzestna wielkiego muzyka. Wiemy też, że koncertował w Pałacu Myśliwskim Książąt Radziwiłłów w Antoninie. Jak przypomina Maciej Błachowicz, w życiu muzyka był też pewien epizod kaliski.
"Jedną z takich ciekawszych historii kaliskich jest opowieść o młodej dziewczynie, która miała na imię Paulina. Nazywała się Nieszkowska i była córką prezydenta tego miasta, Leona Nieszkowskiego. Przeszła do historii dzięki jednemu tańcowi. Państwo Nieszkowscy urządzali bal. Na tym balu wśród gości pojawił się chudy, delikatny młodzieniec, który z panną Pauliną zatańczył, po czym okazało się, że ten młodzieniec to Fryderyk Chopin. To wydarzenie zostało odnotowane przez Chopina, który zapisał, że to była piękna dziewczyna."
Rzecz działa się w domu Nieszkowskich u zbiegu rynku miasta z ul. Zamkową. Dom został zniszczony podczas I wojny światowej. W miejscu, gdzie stał zostanie wmurowana tablica upamiętniająca wydarzenie, o którym była mowa.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz