Już ósmy dzień aktorzy teatralni zmagają się w Kaliszu o miano najlepszego. W ramach Kaliskich Spotkań Teatralnych widzowie mogli obejrzeć między innymi polską prapremierę spektaklu "Getsemani" w reżyserii Anny Augustynowicz. W piatek przedstawienie ma swoją premierę w Szczecinie. Rzecz jest o tyle ważna, że spektakl powstał w koprodukcji szczecińskiego Teatru Współczesnego ze Sceną kaliską. Tę ostatnią reprezentuje w "Getsemani" Maciej Grzybowski. W 45-lecie swojej pracy aktorskiej pierwszy raz wystąpił w przedstawieniu swojej byłej pracownicy. Anna Augustynowicz jest bardzo zadowolona z tej współpracy.
"Teatr dzieje się wtedy, kiedy stają wobec siebie dwie osoby. I kiedy staje reżyser z aktorem, między nimi także dzieje się pewien teatr. Ten teatr pomiędzy Maciejem i mną był bardzo gorący, bardzo intensywny w czasie, kiedy zaczynałam tu pracę i mam nadzieję, że taki pozostał do tej pory; że nie jest to sytuacja wyłącznie odświętna, ale że ona w pracy, w tej intensywności zmagań, ma także swój ogromny sens. Dla mnie jest to bardzo ważne spotkanie i bardzo ważna praca."
Także Maciej Grzybowski nie kryje swego zadowolenia z udziału w spektaklu. Dzięki koprodukcji przedstawienie, które współtworzy, będzie miało dłuższy, kalisko-szczeciński żywot.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz