W poniedziałek minęło równo 200 lat od dnia urodzenia Fryderyka Chopina. Polska będzie świętowała ten fakt przez cały rok. Także kaliskie instytucje kulturalne dodają do obchodów swoje trzy grosze. Między nimi również Filharmonia Kaliska, o której udziale w świętowaniu mówi dyrektor Adam Klocek.
"Festiwal Filharmonii Kaliskiej, który planujemy na dwa pierwsze tygodnie września nazwaliśmy roboczo: 'Nasz Chopin'. Będzie to festiwal chopinowski, ale bardzo skoncentrowany wokół idei Kalisza jako miasta, w którym nie dość, że Chopin wielokrotnie bywał, o czym wszyscy wiedzą, ale nie wszyscy wiedzą, że ostatni nocleg Chopina i ostatnie miasto na polskiej ziemi, w którym Chopin był przed swoim wyjazdem (jak się okazało, już na zawsze) z Polski, był właśnie Kalisz. Traktujemy więc Kalisz jako tę granicę między 'naszym', polskim Chopinem a Chopinem kosmopolitą."
W ramach Festiwalu odbędzie się szereg tradycyjnych koncertów oraz wielkie wydarzenie muzyczne na kaliskim Rynku, nazwane "Kapsuła Chopin". Znajdzie się w niej nie tylko wielki maraton chopinowski, ale również śpiewy i tańce ludowe, które inspirowały wielkiego kompozytora podczas pobytu w Kaliskiem. Całość zakończy się gromadnym mazurem i wmurowaniem tablicy w miejscu, gdzie duma całej Polski tańczyła go nad Prosną.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz