Pałac Lipskich w Lewkowie gości od niedzieli Bractwa Kurkowe powiatu ostrowskiego. Jest ich tu aż cztery: w Ostrowie, Raszkowie, Ligocie Korytnicy - Korytach oraz w Sieroszewicach. Każde z nich udostępniło lewkowskiemu Muzeum w pałacu cenne pamiątki i trofea, które złożyły się na piękną ekspozycję wzbogaconą dodatkowo przez osoby prywatne. Jest co oglądać - zapewnia oprowadzająca po wystawie Katarzyna Pluta.
"Na wystawie znajdują się pamiątki, archiwalne zdjęcia związane z Bractwami, tarcze bardzo charakterystyczne, malowane specjalnie na te strzelania, przedwojenny sztandar Bractwa ostrowskiego. Poza tym są medale, puchar przechodni (tak zwany 'wędrowny') Bractw Kurkowych, broń czarnoprochowa, broń długa, bardzo cenne sztucery. Najbardziej wartościowy sztucer kapiszonowy z 1820 roku. Są też zabytkowe prochownice, kolekcja kurów jest..."
Rzeczywiście jest co oglądać, a przy okazji zachwycić się starą dewizą Bractw Kurkowych, która zachęca, by ćwiczyć oko i dłonie w Ojczyzny obronie. Jak się wydaje, po zniesieniu obowiązkowej służby wojskowej ćwiczenie to przypadnie właśnie braciom kurkowym w udziale.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz