BYŁEM NA MIEJSCU I CZESTO
31 st. 2012 - 21:38 – RYCHNOW
BYŁEM NA MIEJSCU I CZESTO NA TEJ TRASIE DOCHODZI DO WYPADKOW. BYL CIEMNY ZMIERZCH KIEROWCA SEATA NIE ZNAL OKOLICY I BYL PENIE PEWNY ZE DROGA PROWADZI PROSTO DLATEGO DOSTAL SIE POD 31-LETNIEGO KIEROWCE NASZYCH OKOLIC KTORY JECHAL GLOWNA. TEN KTO PISZE ZE NIE POWINIEN JEZDZIC JEST W WIELKIM BLEDZIE JEST ON CZESTYM KIEROWCA NASZYCH TRAS I MOZE JEZDZIC AUTAMI. PEWNIE LEPIEJ JEZDZI JAK NIZ WIEKSZOSC Z NAS O TYM WIEDZA OSOBY CO GO ZNAJA. POSZKODOWANI ZYCZE SZYBKIEGO POWROTU ZE SZPITALA





















