Jestem ze stowarzyszenia, to
30 st. 2012 - 14:49 – Czytelnik
Jestem ze stowarzyszenia, to nie były spotkania tylko farsa, do tej pory Wójt nie podjął uchwał pozwalających na przekazanie szkół, co go dyskwalifikuje. Wiecie jak wyglądają dokumenty urzędowe z gminy Żelazków - kartka papieru nie podpisana i nie ostemplowana pieczęcią Gminy. Ja bym się osobiście wstydził coś takiego dać, to jest obraz pracujących urzędników i Wójta. Pytam kto z Was, mógłby stwierdzić że dane finansowe są prawdziwe, bo żaden z nas NIE JEST W STANIE. O co tu tak naprawdę chodzi, albo się chce przekazać szkoły i pomaga stowarzyszeniom je przejąć, albo się utrudnia i celowo doprowadza oświatę do upadku. Czegoś tu nie jest logiczne!





















