Nie wypowiadam się za pana
Nie wypowiadam się za pana Gąsiora. Moja ocena dorobku pana wójta Nowaka jest moją oceną. Pytam jednak dlaczego ten audyt jest tak tajny, że każdy mieszkaniec gminy nie może się z nim zapoznać, a znają go tylko wybrani. Nic tu nie jest czytelne! Co do referendum, to jest ono zdaje się w sprawie odwołania Wójta Gminy Żelazków, a nie radnego powiatowego. O tym czy trzeba go odwołać czy też nie powinien każdy zdecydować sam, a nie dlatego, że ktoś mu kazał, ktoś go zmuszał itp. Z mojej strony padły argumenty i wątpliwości co do jakości pełnienia funkcji przez pana Nowaka, pani może mieć inne zdanie. Dobrze byłoby, żeby pan Nowak miał również szacunek do poglądów innych ludzi na jego temat i do tych ludzi, bo do tej pory, to wszędzie powtarza, że wszystkich szanuje ale jednocześnie swoimi działaniami przeczy temu. Co do tych kompetencji pana wójta, to chyba brak zrozumienia. Nikt nie kwestionuje, że pan Nowak ma mandat (miejmy nadzieję jeszcze ma) do pełnienia funkcji wójta, ale wielu uważa, że swoje obowiązki wypełnia niekompetentnie, źle. Myślę, że tak należało rozumieć słowa pana Gąsiora. Albo się ktoś nadaje na jakieś stanowisko, albo nie. Część ludzi uważa, że pan Nowak się nie nadaje na stanowisko wójta, a część tak jak pani ma odmienne zdanie. Wszyscy mają prawo do własnej opinii i zdania. Osobiście uważam, że nie wszystko co robi pan wójt jest złe, niewłaściwe, ale końcowy bilans jednak zdecydowanie wypada na minus i tyle. Mam nadzieję, że nie obraziła się pani określeniem "naiwny". Naiwność to często przejaw takiej dobrotliwości, doszukiwania się wszędzie na siłę pozytywów. Oczywiście źli nie są ci, którzy bywają naiwni. Gorsi są ci, co tę ich naiwność wykorzystują. Jeśli jednak pani czy ktoś inny poczuł się urażony, to przepraszam.





















