To się nazywa ściganie
26 st. 2012 - 16:41 – Dziady cz.VII
To się nazywa ściganie złodziejstwa.
Idź sobie "ściagnij" z półki w sklepie muzykę albo film i nie zapłać. Wkracza policja.
Widocznie nie stać cię na oglądanie czy słuchanie twórczości niektórych wykonawców. Musisz się ztym pogodzić, bo ich piosenki i filmy to ich towar, który maja prawo sprzedawać po ile chcą. Że ciebie nie stać to nie znaczy, ze możesz sobie wziąść bez płacenia bo ty sobie chcesz to mieć, a "leży" w necie niepilnowane.
CZY MOŻNA SOBIE ZABRAĆ SAMOCHÓD Z SALONU BO JEST OTWARTY I NIE JEST PILNOWANY?





















