Byłem wczoraj w Żelazkowie
24 sie. 2009 - 10:42 – wizytator
Byłem wczoraj w Żelazkowie jak wystepował zespół MASTERS a nie vojager jak jest napisane w artykule. Powiem krótko, wystep gwiazdy wieczoru to masakra, i nie chodzi mi o zespół MASTERS tylko mam na mysli nagłośnienie jakie tam było. Dno, masakra, dwie liche kolumny moze po 500wat kazda, i tym chcieli nagłosnic koncert. Żenuła poprostu.





















