Andre dzieciaku po raz
31 paź. 2010 - 09:54 – Tolek Banan
Andre dzieciaku po raz kolejny powtarzam, że sprzedaż ówczesnego ZNTK był niezależną decyzją właścicieli. Miasto nie było tu stroną.
Jeżeli chodzi o Hiszpanów, to na tym polega biznes, aby się zabezpieczać. Miasto się zabezpieczyło i nie wnioslo gruntów aportem. Ryzyko jest zawsze wpisane w działalność gospodarczą; sęk w tym by posiadać umiejętność zabezpieczania swojego ryzyka.
PS. mój podpis to Tolek Banan - zadowolony?:) przybyło mi przez to odwagi?:)





















