W wielu miastach w Polsce
10 sie. 2010 - 13:53 – miłośnik komunikacji
W wielu miastach w Polsce są Zarzady Transportu Mieskiego (instytucje miejskie), które ustalają rozklady i cenniki oraz zamawiają usługi u przewoźników, a placą im OD PRZEJECHANYCH KILOMETRÓW. Nie ma wtedy wymówek, że za mało ludzi jeździ - zapłacone, trzeba jechać. Bierzmy przykład np. ze Szczecina czy Krakowa - jeden rodzaj biletów w aglomeracji. Byłem - widziałem.
U nas też sytuacja może się zmienić w związku z dyrektywą unijną. Niech Radio Centrum poruszy tę sprawę, bo mało się o tym mówi, a to może być ciekawa sytuacja, gdy KLA nie będzie ustalać rozkladow, a jedynie jeździć, a na dodatek część linii może przypaść prywatnym przewoźnikom, jak stało się to w Poznaniu w wyniku przetargu.





















