Byłam na tej inscenizacji i
Byłam na tej inscenizacji i zdumiewa mnie ślepe oburzenie przeciwników "naszego zaborcy czyli niemieckiej świni". Czy widzieliście na własne to widowisko??? Sądzę, że nie - bowiem wówczas nie wypisywalibyście takich komentarzy. Rekonstrukcja miała jedynie ukazać nieznany dotąd, a niezmiernie interesujący wątek z dziejów Chełmc. I nikt tam nie gloryfikował Niemców, ani żadnych innych naszych zaborców. Wręcz przeciwnie, ukazano trudne chwile mieszkańców Chełmc, aresztowanie tamtejszego (polskiego!) księdza, rekwizycje żywności przez pruski oddział. Ukazało to zebranym praktycznie trudne dla polskiej ludności regionu kaliskiego lata I wojny światowej - a po reakcji widziałam, że rekonstrukcja podobała się publiczności i zainteresowała ją naszą historią regionalną. Wszystkim krytykantom proponuję działanie w celu wywołania podobnych skutków i zainteresowania ludzi historią. Bo złośliwe kometarze łatwo pisać. Chylę czoła przed organizatorami za interesujące i pouczające widowisko.





















