Każdy
7 mrz. 2010 - 13:42 – radca prawny
Każdy admnistrator/właściciel podobnej infrastruktury informatycznej może dowolnie rozporządzać komentarzami i nie daje żadnej gwarancji ich przyjęcia czy zapewnienia ciągłości ich publikacji.
Są one z punktu widzenia prawa korespondencją niezamówioną. Nie ma to żadnego związku z terminem "cenzura" używanym i nadużywanym w tym kontekście przez laików w temacie. Dowodzi to jednynie braku podstawowej wiedzy formalnej w tym zakresie u osób "składających reklamacje".
Dura lex sed lex.





















