To bez sensu, pasażer
To bez sensu, pasażer poniesie karę za to że pani czy pan w kiosku nie ma w sprzedaży biletów za 2,20. A KLA wprowadza do obrotu więcej biletów ulgowych bo ma w tym interes, bo dostaje dopłaty od miasta i często jest tak że kioskarz nawet chcąc nabyć bilety po 2,20 nie może tego zrobić bo ich po prostu nie ma. Przecież kioskarzowi jest bez różnicy czy weźmie 100 biletów po 2,20 czy 200 biletów po 1,10. KLA zarabia na tym że w sprzedaży jest więcej biletów ulgowych niz normalnych. Nikt w ratuszu nie widzi tej prostej zależności?? Najprościej UKARAĆ PASAŻERA. To jest sposób, do pierwszego pozwu do sądu w tej sprawie, bo taka uchwała jest nielegalna> Skoro kioskarz czy właściciel sklepu zoboziązuje się do dystrybucji biletów KLA to niech ma pełen asortyment, a jeśli braknie biletów normalnych to pasażer co ma zrobić?? lecieć do innego kiosku? a jak ten drugi wcale biletów nie sprzedaję? kupić u kierowcy ? i zapłacic opłatę manupulacyją? a jak nie i pasażera złapią to co?? zapłaci karę . Wprost uwierzyć nie mogę że ktoś zaproponowała takie rozwiązanie. Mnie ta sytuacja nie dotyczy bo mam kartę która na dłuższą metę sie sprawdziła, ale cała ta sprawa jest bez sensu. Niech zniosą chora opłatę manipulacyjną z zakup biletów u kierowcy i całkowicie zrezygnują z biletów jednorowych. Czy miasto nie ma innych sposobów na uregulowanie tej sytuacji tylko walić w łeb pasażera?? chore miasto





















